Archiwum Polityki

Wycinanki z Brechta

Oczami wyobraźni już widziałam te tłumy alterglobalistów urządzających na rozpoczęcie nowego sezonu w pluszach i atłasach Teatru Narodowego standing ovation po zdaniu: „Większym przestępstwem od napadania na bank jest jego posiadanie”. Co za wizja! Reżyser „Happy endu” Tadeusz Bradecki też jej chyba doznał, bo sztuczkę Brechta i Weilla z polityki czym prędzej wykastrował. W zamian miała być zabawna i nostalgiczna rzecz o „latach dwudziestych, latach trzydziestych”, historia o tym, jak to gang Ćmy i żołnierze Armii Zbawienia łączą siły, by pomagać biednym.

Polityka 36.2005 (2520) z dnia 10.09.2005; Kultura; s. 59
Reklama