Archiwum Polityki

Burack rock

Jedni dziennikarze władzę rugają, śledzą, pouczają. Zwykle niewiele to pomaga. Inni się podlizują i zabiegają o względy albo o urzędy. To pomaga tylko samym zainteresowanym. Trzej dziennikarze z Wrocławia postanowili polityków obśmiać. Swoją akcję zatytułowali „Kampania buraczana”.

Po latach frywolnej lekkości i nieodpowiedzialności polska polityka stała się napuszona, nadęta, naładowana agresją. Miejsce świńskich zwischenrufów Millera i bon motów Wałęsy zajęła operowa poetyka Giertycha i operetkowa stylistyka posła Wassermanna. By cały ten polityczny krajobraz odpowiednio opisać, trzeba by talentu na skalę Tuwima („Bal w Operze”), Janusza Szpotańskiego („Cisi i gęgacze”) albo Andrzeja Szczypiorskiego („Msza za miasto Arras”).

Polityka 38.2005 (2522) z dnia 24.09.2005; Kultura; s. 70