Archiwum Polityki

Polityka i obyczaje

Jarosław Kaczyński ma poczucie humoru. „To jest jedna z esbeckich opinii z początku lat 90., że niby jestem ponurakiem – ujawnił prezes PiS w wywiadzie dla „Gazety Polskiej”. – Adam Michnik, w czasach, gdy utrzymywaliśmy kontakty, powiedział, że wszystko bym sprzedał za żart. Twierdzenie, że nie mam poczucia humoru, jest równie prawdziwe jak to, że jestem wysokim blondynem. Jak na polityka to chyba jestem nawet zbyt wesoły”.

Poczucie humoru ma także Lech Kaczyński, który napisał w „Fakcie”, że nie tylko nie ma nic przeciwko lewicy, ale wręcz ma dla niej ofertę współpracy.

Polityka 39.2005 (2523) z dnia 01.10.2005; Polityka i obyczaje; s. 122