Archiwum Polityki

Jak poskładać koalicję?

Miał być pokaz sprawności, przełom, moralna odnowa, słowem – IV Rzeczpospolita. Jest ciąg dalszy kampanii, coraz bardziej zacięta walka, koalicja w zawieszeniu, a rząd – najpewniej po wyborach prezydenckich. I pytanie – czyj to będzie rząd? Możliwych jest wiele scenariuszy.

Wpadliśmy w pułapkę zastawioną przez Aleksandra Kwaśniewskiego – powtarza jak pacierz Bronisław Komorowski z PO – bo to prezydent zadecydował o rozdzieleniu wyborów parlamentarnych i prezydenckich wydłużając tym samym kampanię. Gdyby nie było Kwaśniewskiego, należałoby go pewnie wymyślić, aby szukać dziś alibi. Kalendarz wyborczy, rzeczywiście nieszczęśliwy, był znany od dawna. Kwaśniewski jest politykiem i w sposób oczywisty chciał pomóc kandydatowi lewicy, przewidując – jak się okazało, słusznie – że powstanie koalicji PiS-PO nie będzie proste.

Polityka 40.2005 (2524) z dnia 08.10.2005; Raport; s. 8