Archiwum Polityki

Pod znakiem Bliźniąt

Lech Kaczyński będzie prezydentem Rzeczypospolitej, ale najpotężniejszym człowiekiem w państwie staje się jego brat Jarosław Kaczyński, architekt, strateg i taktyk tego zwycięstwa. Jednocześnie architekt i strateg zwycięstwa swojej partii – Prawa i Sprawiedliwości. To on trzyma dziś w rękach wszystkie sznurki władzy.

Panie prezesie, melduję wykonanie zadania – powiedział tuż po ogłoszeniu pierwszych prognoz prezydent-elekt. I to zdanie wyborczego wieczoru, być może najważniejsze, mające wręcz symboliczny wymiar, najprawdziwiej oddaje sytuację polityczną, jaka wyłoniła się w Polsce po 23 października. Pokazuje, kto jakie miejsce zajmuje w tym szeregu władzy i wpływów politycznych. Cała władza w państwie przechodzi w ręce PiS, a PiS to Jarosław Kaczyński.

Przejmujemy pełną odpowiedzialność – wołał w wyborczy wieczór Michał Kamiński, jeden z najważniejszych sztabowców w kampanii wyborczej braci Kaczyńskich, nawiązując do niedawnego hasła Platformy Obywatelskiej, która w czasie zdecydowanego prowadzenia w sondażach swą nazwę rozszyfrowywała właśnie w ten sposób: PO, czyli pełna odpowiedzialność.

Polityka 43.2005 (2527) z dnia 29.10.2005; Temat tygodnia; s. 20