Archiwum Polityki

Będzie tak lub inaczej

Mamy, przynajmniej na razie, rząd mniejszościowy i zarysowaną silniej perspektywę wyborczą. Obijany bezlitośnie w ostatnich tygodniach Andrzej Lepper przerzucił piłkę na stronę Jarosława Kaczyńskiego. Postawił go w sytuacji, której premier bał się najbardziej.

Rada Krajowa Samoobrony wyraźnie potwierdziła, że koalicji nie ma. To jest pierwsze od dawna, jasne stwierdzenie ze strony tej partii, że nie obowiązują żadne ustalenia w sprawie wspólnych głosowań, że dla Samoobrony priorytetem jest powołanie komisji śledczej do zbadania – jak to ujęto – intrygi CBA przeciwko Lepperowi. Czyli odrzucono podstawowy warunek Kaczyńskiego, by takiej komisji nie powoływać. Ministrowie Samoobrony oddają się do dyspozycji premiera, który teraz powinien ich już zdymisjonować.

Polityka 32.2007 (2616) z dnia 11.08.2007; Temat Tygodnia; s. 20