Archiwum Polityki

Niezły wynik, zły przykład

Tak naprawdę nasz sukces w Brukseli polega na tym, że Polska nie zerwała unijnego szczytu. Nie przypomniała Europie zasady liberum veto. Jednak sposób, w jaki bracia Kaczyńscy rozgrywali unijnego pokera, a zwłaszcza przywołanie do stołu obrad cieni ofiar II wojny światowej, wywołało w Europie nie tyle falę solidarności z Polską, ile niesmaku, że oto polscy politycy urodzeni po wojnie starają się spieniężyć tragiczną przeszłość kraju. Nonsens argumentu, że gdyby nie II wojna, to Polska miałaby dziś 66 mln obywateli, polega na tym, że gdyby Hitler nie napadł na Polskę, to cała Europa wyglądałaby dziś inaczej.

Polityka 26.2007 (2610) z dnia 30.06.2007; Fusy plusy i minusy; s. 18
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >