Archiwum Polityki

Nietknięte planetki

Skalne bryły krążące między orbitami Marsa i Jowisza są budulcem, z którego miała powstać duża planeta. Ale nie powstała. Pozostał za to kosmiczny gruz, pamiętający narodziny Układu Słonecznego. Z Ziemi startuje właśnie misja Dawn, której celem są największe planetoidy: Westa i Ceres.

4,5 mld lat temu, z gazowo-pyłowego dysku otaczającego młode Słońce stopniowo formowały się planety. Skalna materia lepiła się w większe bryły, które za sprawą przyciągania grawitacyjnego utworzyły duże kuliste globy: Merkurego, Wenus, Ziemię i Marsa. Młode planety były wielokrotnie poddawane kosmicznemu bombardowaniu oraz wewnętrznym przeobrażeniom skał.

Za orbitą Marsa powinien powstać jeszcze jeden skalisty glob, jednak ogromne siły pływowe znajdującego się dalej Jowisza nie pozwoliły na uformowanie się nowej planety.

Polityka 26.2007 (2610) z dnia 30.06.2007; Nauka ; s. 82
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >