Archiwum Polityki

Zakochany Cybulski

Do widzenia, do jutra”, debiut fabularny Janusza Morgensterna, który rozpoczynał od asystentury u Wajdy i Kawalerowicza, nadspodziewanie dobrze wytrzymuje próbę czasu i wciąż urzeka romantycznym, ulotnym nastrojem gdańskich piwnic, młodzieżowych teatrzyków i kabaretu Bim-Bom. Skromny improwizowany film, inspirowany francuską nową falą, powstał 47 lat temu. Nie ma w nim odwołań do okupacji i historii, są natomiast obrazki życia codziennego studenckiej bohemy, marzącej o lepszym życiu i nieosiągalnej w peerelowskiej rzeczywistości pełni szczęścia.

Polityka 24.2007 (2608) z dnia 16.06.2007; Kultura; s. 82
Reklama