Archiwum Polityki

Małe jest piękne

Nadmiar ludzi wykształconych, z którymi nie wiadomo, co robić, zaczyna być problemem społecznym. Jak wiadomo ludzie ci lubią narzekać, wiecznie nie podoba im się to i tamto, a niektóre polecenia trzeba im powtarzać kilka razy (chociaż i tak nie ma pewności, czy je wykonają). Zbyt duża wiedza stała się dla nich poważnym balastem i nic dziwnego, że brakuje dla nich miejsc pracy.

Prawda jest taka, że w obliczu nowych wyzwań, na poważnych stanowiskach w państwowych instytucjach, potrzeba ludzi dysponujących kameralnym wykształceniem, ale otwartych i rozumiejących, co się do nich mówi.

Polityka 24.2007 (2608) z dnia 16.06.2007; Fusy plusy i minusy; s. 117
Reklama