Archiwum Polityki

Bóg jest Japończykiem

Zbudujemy drugą Japonię – mobilizował nas prezydent Lech Wałęsa. Nam i tak by się nie udało. Japończycy ciężko harują, są obowiązkowi i nowocześni. Inaczej też wierzą w Boga, co może im sprzyja.

Japonia dzierży prym w świecie w tym, czego Polacy mogą najbardziej jej pozazdrościć: drogi szerokie i równe jak stół, autostrady, koleje, porty i mosty. Dworce kolejowe w Japonii to całe miasta: budynki mieszczą setki sklepów, restauracji (często najlepszych w mieście), wszelkie możliwe punkty usługowe i informacyjne, czasem hotele, kina. W Nagoji zbudowano największy dworzec kolejowy na świecie. Ale dworzec kolejowy w historycznej stolicy Kioto, miejscowym Krakowie, jest dla mnie arcydziełem architektury, połączeniem sali koncertowej z muzeum sztuki nowoczesnej.

Polityka 50.2007 (2633) z dnia 15.12.2007; Świat; s. 62
Reklama