Archiwum Polityki

Stadion pleciony

A jednak Polska jest dziwnym krajem. W telewizyjnej audycji „Sportowy tydzień” wystąpił ostatnio architekt prezentujący wybrany projekt nieszczęsnego Stadionu Narodowego. To co mówił, wprawiło mnie w najgłębsze osłupienie. Że oto skoro stadion jest „narodowy”, to winien być narodowy w formie i treści. Kiedy zespół projektantów zastanawiał się nad jego kształtem, wspominał (nic nie zmyślam!) Chopina, polskie wierzby, sztukę ludową, pleciony mazowiecki koszyk wiklinowy.

Polityka 50.2007 (2633) z dnia 15.12.2007; Stomma; s. 105
Reklama