Archiwum Polityki

Nieśmiałe za śmiałe

Pod presją związków zawodowych PO wycofuje się z planowanych zmian w kodeksie pracy. Miały ułatwić życie drobnym przedsiębiorcom. Tak czy inaczej pomóc im trzeba.

Gorącym orędownikiem liberalizacji prawa pracy jest wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld, który kieruje międzyresortowym zespołem pracującym nad projektami ustaw wchodzących w skład pakietu na rzecz rozwoju przedsiębiorczości. Ponieważ aż 60 proc. firm plajtuje już w pierwszym roku działalności, zrodził się postulat ich wspierania na wczesnym etapie, gdy zatrudnienie nie przekracza 10 osób (takich firm jest ponad 1,5 mln). I zespół Szejnfelda doszedł do wniosku, że najłatwiej im pomóc, uwalniając je od niektórych kosztownych lub uciążliwych przywilejów pracowniczych.

Polityka 13.2008 (2647) z dnia 29.03.2008; Rynek; s. 48