Archiwum Polityki

Stereo i mono

W stolicy Hiszpanii doszło ostatnio do ciekawego, choć przypadkowego artystycznego pojedynku dwóch gwiazd XX-wiecznej sztuki: Pabla Picassa i Amadeo Modiglianiego. W dwóch słynnych muzeach i w tym samym czasie postanowiono przypomnieć ich dorobek. Konfrontacja wypada okazale i skłania do wielu refleksji.

Dziś wymieniamy ich jednym tchem w gronie najwybitniejszych twórców XX w., ale ich drogi do sławy były różne. Fakt, obaj zjechali do Paryża w poszukiwaniu artystycznej przyszłości. Picasso z Hiszpanii w 1900 r., nieco młodszy Modigliani sześć lat później – z południa Włoch. I obaj związali się z miastem na stałe. Jednak już cała reszta to jak zestawianie wody z ogniem, dnia z nocą. Począwszy od wyglądu, przez osobowość i temperament, a skończywszy na tym, co najważniejsze – ich sztuce.

Polityka 13.2008 (2647) z dnia 29.03.2008; Kultura; s. 64