Archiwum Polityki

Bogatemu wiatr w oczy

Prezydent Warszawy Paweł Piskorski proponuje rządowi i parlamentowi zawarcie Kontraktu dla Warszawy. Miasto chce ponieść koszty zbudowania dwóch mostów, ale prosi budżet o finansową pomoc w budowie obwodnicy i metra. To miałaby być szansa dla stolicy na przeżycie. W przeciwnym wypadku paraliż będzie całkowity.

Wydawać by się mogło, że prezydent Piskorski ma mocne argumenty. Warszawa do budżetu centralnego odprowadza w formie różnych podatków 14 mld zł rocznie. Otrzymuje z powrotem 1 mld 773 mln z tytułu dotacji i udziału samorządu w podatkach. Tymczasem tylko budowa dwóch niezbędnych mostów, Siekierkowskiego i Świętokrzyskiego, kosztować będzie samorząd 1,2 mld zł. Bez dodatkowych pieniędzy metro utknie na stacji Ratuszowa, obwodnica nie powstanie, nie poprawi się komunikacja, będą kłopoty z innymi urządzeniami ogólnomiejskimi.

Polityka 33.1999 (2206) z dnia 14.08.1999; Wydarzenia; s. 15