Archiwum Polityki

Lud bez historii

Z Bronisławem Łagowskim jest mi dyskutować trudno z tego najprostszego powodu, że z reguły się z nim zgadzam. A jednak się poważę, choć bardziej niż polemiką będzie to glosą do ważnego wywiadu „Niemy lud polski”, jakiego udzielił dwa tygodnie temu „Gazecie Wyborczej” (strajki we Francji odbiły się również na działaniu poczty, stąd tak znaczne opóźnienie). Na początek punkt niezgody. Mówi Łagowski dziennikarzowi „Wyborczej”: „Jakby zajrzał pan do książki opisującej stosunki we Francji w okresie restauracji Burbonów po rewolucji i Napoleonie, byłby pan zdziwiony analogiami z polską sytuacją”.

Polityka 48.2007 (2631) z dnia 01.12.2007; Stomma; s. 130
Reklama