Archiwum Polityki

Nie sprzedałam swoich snów

Rozmowa z Mają Komorowską o klimatach dzieciństwa, teatrze i filmie, wielkich reżyserach, przemijaniu i tęsknotach

Katarzyna Janowska: – Jest jeden wspólny mianownik dla pani artystycznej drogi: szczęście do reżyserów i ról oraz pracowitość, o której mówią wszyscy, którzy się z panią zetknęli.

Maja Komorowska: – W moim życiu na ogół zdarzały się rzeczy, których nie przewidywałam. Zaangażowałam się do teatru lalkowego Groteska, gdzie przeżyłam piękny, twórczy czas z Władysławem Jaremą, z Kazimierzem Mikulskim, z Marią Jaremową. To było ciekawe doświadczenie.

Polityka 1.2008 (2635) z dnia 05.01.2008; Kultura; s. 59