Archiwum Polityki

Polskie grzechy, polska spowiedź

Rozmowa z o. Wiesławem Dawidowskim, augustianinem, członkiem Centrum Kultury i Dialogu

Krzysztof Burnetko: – Jakie grzechy Polscy katolicy wyznają w konfesjonale bez większych oporów, a do jakich przyznają się niechętnie?

Wiesław Dawidowski: – Najłatwiej wyznać grzechy, które najmniej obciążają sumienie: tego, że się nie modliłem, nie poszedłem w niedzielę do kościoła. Trudniej przyznać się przed samym sobą do grzechu przeciw siódmemu przykazaniu, czyli do szeroko rozumianej kradzieży: a więc oszukiwania w podatkach czy wypłatach dla pracowników, a w przypadku uczniów czy studentów do grzechu ściągania.

Polityka 12.2008 (2646) z dnia 22.03.2008; s. 28
Reklama