Archiwum Polityki

Świat przedstawiony

Z map korzystamy od tysięcy lat. Nie zawsze ich główną funkcją było odtworzenie kształtu kontynentów lub pokazanie drogi. W mapach szyfrowano idee.

Stare mapy są piękne. Traktujemy je jak dzieła sztuki wieszając na ścianach i podziwiając na kartach albumów lub w gablotach muzealnych. Niezdarność w przedstawianiu kontynentów, których kształt znamy dziś na pamięć, nie śmieszy, lecz wzbudza zachwyt i szacunek dla wysiłków człowieka. Mapy bowiem to nie tylko obrazki zarysów kontynentów – to dokumenty epoki. We wstępie do kilkutomowej „History of Cartography” Brian Harley i David Woodward napisali, że te graficzne obrazy – umożliwiające ludziom umiejscowienie w przestrzeni idei, zjawisk, odkryć czy wydarzeń – to wynik przemyśleń, doświadczeń i interesów grup ludzi żyjących w różnych czasach.

Polityka 12.2008 (2646) z dnia 22.03.2008; Nauka ; s. 98
Reklama