Archiwum Polityki

Dziadkowie ze skierowania

Rodzinne domy dla osób wiekowych to nowość w Polsce. Przypominają rodzinne domy dziecka. Czy taki model się przyjmie?

Dom jednorodzinny w Kokoszkach, dzielnicy na obrzeżach Gdańska. W pokoju z kominkiem i telewizorem przy wspólnym stole zasiadają trzy kobiety i dwóch mężczyzn. Najstarszy jest pan Marian – 95 lat. Pani Marysia, najmłodsza, ma dopiero 57 lat. Jest o cztery lata młodsza od Danuty Woleckiej, energicznej, zażywnej właścicielki domu, która krząta się między kuchnią a pokojem, donosząc ciasto i herbatę. W przelocie to kogoś przytuli, to pogłaszcze.

Polityka 19.2008 (2653) z dnia 10.05.2008; Ludzie; s. 115
Reklama