Archiwum Polityki

Liga podwórkowa

Kiedy napisałem w Internecie, co myślę o emigracji podatkowej Wojciecha Cejrowskiego, pojawiło się ponad sto komentarzy w duchu „Szkoda internetowego atramentu na takiego pajaca” (Maro), a przede wszystkim „Czy Cejrowski zasługuje na uwagę aż tak poważnego komentatora? Panie Danielu!” (Stary Polak z PRL).

Tymczasem ja nie jestem poważnym komentatorem, dlatego zajmuję się niepoważnymi ludźmi. Mało który poważny człowiek opuszcza swoją ojczyznę z powodu podatków, zwłaszcza jeśli przedtem był naczelnym moralistą TVP.

Polityka 19.2008 (2653) z dnia 10.05.2008; Passent; s. 120
Reklama