Archiwum Polityki

Robotnicy wyszli na ulice

28 czerwca 1956 r. o godz. 6.30 rano robotnicy z Zakładów imienia Stalina w Poznaniu zamiast pójść po nocnej zmianie do domów, wyłamali bramy i wyszli w pochodzie na ulicę Dzierżyńskiego. Dołączyli do nich koledzy, którzy przybyli na kolejną zmianę oraz załogi z innych przedsiębiorstw. Wnet w centrum miasta zebrał się kilkunastotysięczny tłum. Tak zaczął się czarny czwartek, jeden z tragicznych dni PRL, które będą znaczyły jego historię i datowały kolejne przesilenia i przełomy.

W czerwcu 1956 r. po raz pierwszy w takiej skali i tak dramatycznie to ludzie na ulicy, robotnicy, wyrazili swoje niezadowolenie z porządków panujących w państwie, które przedstawiało się jako państwo robotników. Państwo odpowiedziało brutalną, krwawą w skutkach interwencją, lecz po Poznaniu nie dało się już rządzić jak przed Poznaniem. W konsekwencji po kilku miesiącach, w październiku, doszło do zasadniczych zmian w kierownictwie partii i do dość głębokich zmian w ustroju i sposobie rządzenia.

Polityka 26.2001 (2304) z dnia 30.06.2001; Historia; s. 67