Archiwum Polityki

Witajcie w raju

W przeddzień olimpiady Chińczycy pękają z narodowej dumy, ale nie kryją też złości na Zachód z powodu ciągłej krytyki Chin. Mają nadzieję, że po igrzyskach się opamiętamy.

Jako mieszkaniec Pekinu Yin Xiangfen, dyrektor sekcji polskiej Chińskiego Radia Międzynarodowego, chciałby zapewnić mnie i wszystkich pozostałych mieszkańców Polski, że komunikacja w Pekinie działa już znacznie lepiej, powietrze jest czystsze i wszystkie prace zostały zakończone znacznie przed czasem. – Warto to podkreślić, choć Zachód nas pewnie znowu skrytykuje – mówi pan Yin i zaraz dodaje: – Bo Zachód nas zawsze krytykuje.

Pozostała już tylko jedna, ostatnia obietnica, którą naród chiński złożył społeczności międzynarodowej.

Polityka 32.2008 (2666) z dnia 09.08.2008; Raport; s. 16