Archiwum Polityki

Z pamiętnika touroperatora

W tym sezonie milion Polaków dołączył do top klasy turystycznej. O takiego światowo wypoczywającego rodaka walczą dziś wszystkie biura podróży. Jak to się jednak dzieje, że jedne firmy wysyłają na wakacje tysiące zadowolonych turystów, a inne bankrutują?
JR/Polityka

Sprawdziłem, czy warto założyć biuro podróży. Czyli – mówiąc fachowo – zostać organizatorem turystyki (touroperatorem). Na pierwszy rzut oka nie jest to trudny biznes. Wymyślił go Anglik Thomas Cook, który 5 lipca 1841 r. zaaranżował wycieczkę 570 działaczy robotniczych kółek abstynenckich z miejscowości Leicester do odległego o jedenaście mil miasteczka Loughborough. W programie było m.in. zwiedzanie, poczęstunek, poobiednia herbatka i koncert wynajętej orkiestry dętej.

Polityka 30.2008 (2664) z dnia 26.07.2008; Raport; s. 30
Reklama