Archiwum Polityki

Czerwona i czarna

Młoda austriacka demokracja przeszła prawdziwą próbę ognia 15 lipca 1927 r., gdy w Wiedniu wzburzony tłum podpalił Pałac Sprawiedliwości, a interweniująca policja zabiła ponad 80 osób.

Już od rana grupy robotników podążały ku siedzibie Sądu Najwyższego, zwanej Pałacem Sprawiedliwości. Na ten dzień partia socjaldemokratyczna zapowiedziała w stolicy Austrii wielką manifestację. Około południa wzburzony tłum zapanował nad Ringiem – reprezentacyjną arterią miasta, do dziś ulubioną zarówno przez turystów, jak i demonstrantów. Kiedy partyjni przywódcy zorientowali się w wojowniczych nastrojach zebranych, próbowali odwołać manifestację. Jednak demonstranci byli zbyt liczni i zbyt wściekli, aby usłuchać ich wezwań.

Polityka 29.2008 (2663) z dnia 19.07.2008; Historia; s. 70