Archiwum Polityki

Skok w nieznane

Zakończyła się amerykańska Wojna Domowa – napisał w „New York Timesie” Tom Friedman o zwycięstwie Baracka Obamy. Nastrój w Chicago, kiedy ogłoszono wyniki wyborów, przypominał karnawał polskiej Solidarności z 1980 r. – tłumy przenikało to samo poczucie spełnionego cudu, podobna radość i entuzjazm.

Fala nadziei i optymizmu przelewa się przez całą Amerykę. Najwięksi cynicy nie kryją wzruszenia, a zdeklarowani konserwatyści, jak Charles Krauthammer, wyznają, że są szczęśliwi, iż ich porażka utorowała drogę do narodowego „oczyszczenia”. Inni mówią o „odkupicielskim” znaczeniu wyboru pierwszego czarnego prezydenta.

Warto przypomnieć bilans integracji rasowej w USA (O czarnej historii Ameryki piszemy na s. 94). Od przyznania Afroamerykanom pełni praw obywatelskich minęły 44 lata.

Polityka 46.2008 (2680) z dnia 15.11.2008; s. 12