Archiwum Polityki

Przedpotopowo

Śląska wieś Nieboczowy musi ustąpić miejsca zbiornikowi przeciwpowodziowemu. Miejscowi postawili warunek: ma być odtworzona z kościołem, cmentarzem, remizą, więzami sąsiedzkimi.

Z Odrą trzeba umieć żyć. W Nieboczowach (o wsi pisaliśmy: POLITYKA 32–33/07) tego się nauczyli. Gdy latem chmury kłębią się, hen, po czeskiej stronie, a potem pada przez kilka dni – wiadomo, że trzeba się szykować do ucieczki z parteru na piętro. Potop widać z daleka. Lipcowe pola bieleją wtedy od kotłującej wody. Na poddaszu ludzie czekają, aż żywioł odpłynie. Przywykli do sprzątania po rzece. Po tragicznej powodzi w 1997 r. usłyszeli, że będą musieli się wyprowadzić.

Polityka 46.2008 (2680) z dnia 15.11.2008; Ludzie i obyczaje; s. 108