Archiwum Polityki

Serce w galopie

Długi majowy weekend to najczęściej pierwsza w roku okazja do wyruszenia w plener. Przypominamy sobie, że sport to zdrowie. I tak jest w istocie. Byleby nie przesadzić.

Już za kilka dni wielu Polaków, po półrocznym zamknięciu w czterech ścianach, odejdzie od komputerów i wyłączy telewizory, by zrobić coś pożytecznego dla własnego zdrowia. Truchtem i na rowerach, na działkach lub nad wodą, z obowiązku albo dla własnej satysfakcji. Z jednej strony musi to cieszyć orędowników zdrowego stylu życia, z których zaleceń i rad wreszcie ktoś skorzysta, choćby przez te kilka dni wolnych od pracy. Może choć część weekendowych sportsmenów połknie bakcyla i po powrocie do codziennych zajęć nie spocznie na laurach?

Polityka 17.2007 (2602) z dnia 28.04.2007; Nauka ; s. 112
Reklama