Archiwum Polityki

Zapalmy świece

12 grudnia, dokładnie o godz. 19, w oknach zapłoną świece. Zapalą je rodzice, którzy stracili swoje dzieci i każdy, kto się z nimi solidaryzuje. Trzy lata temu Polska dołączyła do 25 krajów, w których od 11 lat zawsze w drugą niedzielę grudnia przez godzinę na parapetach płoną świece. Compassionate Friends (Stowarzyszenie Współczujących Przyjaciół) powstało w 1968 r. w USA. Wspiera rodziny w radzeniu sobie z sytuacją, która pojawi się po śmierci dziecka. – Niedziela grudniowa to nie przypadek. W tym czasie wszyscy kupują prezenty pod choinkę swoim dzieciom, to bardzo rodzinny czas. Wtedy rodzicom, którym zmarły dzieci w wyniku chorób czy wypadków, jest najtrudniej – mówi Sylwia Hofman, koordynatorka akcji w Warszawie. Na stronie polskiego stowarzyszenia www.plomykdonieba.pl jest już blisko dwa i pół tysiąca wpisów polskich rodziców, którzy stracili swoje dzieci. W 1998 r. Senat Stanów Zjednoczonych ogłosił drugą niedzielę grudnia Narodowym Dniem Pamięci o Dzieciach. W Krakowie i Warszawie rodzice spotkają się tego dnia, by je wspominać. – Często nie chcąc sprawiać bólu nie rozmawiamy z nimi o ich cierpieniu, a kiedy wracają do domu po takim spotkaniu i widzą zapalone w oknach świece, wiedzą, że ktoś nawet anonimowo pamięta o ich dzieciach. Taki mały gest z naszej strony, a dla nich bardzo wiele znaczy – mówi Sylwia Hofman. Zapalmy świece. Dąb.

Polityka 50.2008 (2684) z dnia 13.12.2008; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 6
Reklama