Archiwum Polityki

Sztuka w miejskich dekoracjach

Polskie teatry coraz częściej wystawiają spektakle w dziwnych miejscach: popadających w ruinę fabrykach, nieczynnych kinach, pustych basenach, nieużywanych zajezdniach autobusowych. Skąd się to wzięło i czy teatrowi służy?

Takiego festiwalu jeszcze nie było: osiem zespołów teatralnych – z Rosji, Gruzji, Włoch, Stanów Zjednoczonych i Polski – przyjechało do Legnicy i z inspiracji tutejszego Teatru im. Modrzejewskiej obejrzało ceglane kamienice i fabryki przedwojennej Liegnitz, rozpadające się resztki włókienniczej dumy PRL – zakładów Milany i pozostałości „małej Moskwy” – 1100 budynków w zamkniętych koszarach Armii Czerwonej. Pół roku później wrócili z gotowymi spektaklami, których współautorem była zapisana w legnickiej architekturze historia Ziem Odzyskanych.

Polityka 39.2007 (2622) z dnia 29.09.2007; Kultura; s. 72
Reklama