Archiwum Polityki

Generalskie gwiazdki

Polska nie jest dziś z nikim w stanie wojny, kiedy to oficer miałby okazję szczególnie się zasłużyć i potem być błyskawicznie awansowany. Stąd może dziwić awans gen. Andrzeja Błasika, w kwietniu br. jeszcze jednogwiazdkowego generała brygady, a po ostatnich awansach w dniu święta 15 sierpnia – już trzygwiazdkowego generała broni. Odpowiedź jest prosta. Minister obrony Aleksander Szczygło wysunął go na stanowisko dowódcy Sił Powietrznych i zgodnie z obowiązującą w naszej armii zasadą, że stopień wojskowy powinien być tożsamy z zajmowanym stanowiskiem, Błasikowi trzeba było dać dwie dodatkowe generalskie gwiazdki (drugą otrzymał 3 maja br.

Polityka 34.2007 (2617) z dnia 25.08.2007; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 17
Reklama