Archiwum Polityki

Anioł stróż z licencją

Drożyzna mieszkaniowa ma jedną dobrą stronę: bardziej dbamy o dach nad głową. Wspólnoty mieszkaniowe ruszyły po kredyty na remonty. Coraz więcej pracy ma 15 tys. profesjonalnych zarządców.

Warszawski pośrednik Tomasz Lebiedź przekonuje: – W domu po remoncie za metr kwadratowy bierze się nawet 30 proc. więcej niż w sąsiednim zaniedbanym, a mieszkanie w zdewastowanym budynku trudno w ogóle sprzedać. Właściciele mieszkań, którzy przez wiele lat troszczyli się wyłącznie o swój lokal, przekonują się, że ważne jest także opakowanie. Spadek wartości mieszkania, spowodowany złym stanem domu, jest szczególnie bolesny teraz: 30 proc.

Polityka 44.2007 (2627) z dnia 03.11.2007; Rynek; s. 52