Archiwum Polityki

Na granicy stanów

Piją za dużo. Nie są uzależnieni, ale mają problem. Według danych Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych szkodliwie i ryzykownie, choć nienałogowo, pije 5–7 proc., czyli około 2–2,5 mln Polaków.

Karol, 51 lat, ordynator w jednym z warszawskich szpitali, jest zagorzałym imprezowiczem. Dużo pracuje, ale tydzień bez co najmniej jednej imprezy uważa za stracony. Często więc goszczą z żoną (38 lat, stomatolog) przyjaciół i sami bywają. Wtedy on najwięcej z całego towarzystwa pije, ale się nie upija. Zawsze jest duszą towarzystwa. Świetnie opowiada dowcipy.

Tak właściwie było do niedawna, bo ostatnio zaniepokojona żona zgłosiła się do specjalisty. Karol po kilku drinkach nie dopuszcza nikogo do głosu, mówi za głośno, kładzie dowcipy, zapomina point.

Polityka 45.2007 (2628) z dnia 10.11.2007; Ludzie; s. 106
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >