Archiwum Polityki

Co z tą telewizją?

Prace nad kolejnymi zmianami w ustawie o radiofonii i telewizji zawsze budzą wielkie polityczne emocje. Tym razem przekroczono rzeczywiście himalaje hipokryzji, zwłaszcza uczynił to PiS i jego czołowa medialna gwiazda, posłanka Elżbieta Kruk, która nagle stała się główną orędowniczką wolności i pluralizmu mediów. Jaki ten pluralizm jest, każdy widzi. Zmianom proponowanym przez PO wiele można zarzucić, przede wszystkim brak całościowej koncepcji.

To jest zachęcanie do krytyki, do prezydenckiego weta lub po prostu wysłania przez prezydenta nowej ustawy do Trybunału Konstytucyjnego, gdzie może spocząć na długie miesiące, konserwując TVP i radio publiczne w obecnym kształcie.

Polityka 10.2008 (2644) z dnia 08.03.2008; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 8
Reklama