Archiwum Polityki

Czwórka ze sponsorem

Pierwszy raz zdarzyło się, aby w sztafecie 4x400 m najlepsi na świecie w tej konkurencji amerykańscy Murzyni gonili Polaków. Jeszcze ze skutkiem. Na ostatnim metrze halowych mistrzostw świata w Maebashi Milton Campbell wyprzedził Roberta Maćkowiaka. Efektem tego pościgu był nowy rekord świata. Potwierdziło się, że mamy niezwykle utalentowanych, młodych czterystumetrowców, którzy już znajdują się w światowej czołówce i chcą zostać niedościgłymi.

W biegach na średnich dystansach mamy wielkie tradycje. Andrzej Badeński i Jan Werner zdobywali medale na olimpiadach i tytuły mistrzów Europy w latach 60. i 70. Potem, jak w całej naszej lekkiej atletyce, przyszedł czas zapaści. A teraz odnowy. Sztafetę, która zdobywa medale, zaczęto tworzyć sześć lat temu. Trenerem kadry biegaczy na 400 metrów był w 1993 r. dr Jerzy Skucha, obecny szef wyszkolenia PZLA. Skompletował on wówczas grupę zawodników bez większych osiągnięć - bo takich nie było - ale z iskrą bożą, walecznych.

Polityka 12.1999 (2185) z dnia 20.03.1999; Społeczeństwo; s. 88