Archiwum Polityki

Głodni milionerzy

Targane kryzysami Zimbabwe czeka na drugą turę wyborów prezydenckich. Dyktatora może zastąpić przywódca związkowy okrzyknięty afrykańskim Wałęsą.

Co tydzień bank centralny Zimbabwe płaci pewnej monachijskiej drukarni pół miliona euro za dostawę banknotów wartych 170 bln zimbabweńskich dolarów. Kwota może oszałamiać, w końcu bilion to milion milionów, ale powód produkcji pieniędzy na taką skalę jest prosty: w Zimbabwe szaleje najwyższa na świecie hiperinflacja, która według oficjalnych statystyk przekroczyła 160 tys. proc. I wciąż rośnie.

Plastycy nie nadążają z projektowaniem banknotów o wysokich nominałach.

Polityka 20.2008 (2654) z dnia 17.05.2008; Świat; s. 62