Archiwum Polityki

Ostre granie

Niemal 8000 głosów nasi Czytelnicy podzielili między 566 artystów. Pierwsza dziesiątka - ta interesuje nas najbardziej - nie stanowi (może z jednym wyjątkiem) zaskoczenia. Jeśli już coś zaskakuje, to konsekwencja, jaką wykazali się ankietowani przy wyborze najważniejszych postaci i zespołów.

Miejsce pierwsze na liście wykonawców zagranicznych nie podlega dyskusji. The Beatles zwyciężyli z miażdżącą przewagą: niewiele brakowało, a otrzymaliby dwukrotnie więcej głosów niż The Rolling Stones. Rozmiary tego triumfu każą zastanowić się nad jego przyczynami. Czy zadecydowały chwytliwe przeboje w stylu "Please Please Me" z początkowego okresu? Czy spazmy i ataki histerii młodocianych fanek wywoływane każdym publicznym pojawieniem się muzyków? Bo pewne jest, że ta atmosfera kultu potęgowała popularność zespołu.

Polityka 35.1999 (2208) z dnia 28.08.1999; Raport; s. 6