Archiwum Polityki

Olimp z laserami

W najbliższą niedzielę późną nocą Andrzej Wajda odbierze w Los Angeles Oscara, która to nagroda słusznie napawa rodaków dumą. Tłumiąc nieco wzruszenie możemy zauważyć także symboliczną wymowę zdarzenia: oto wybitny polski twórca, cały z naszej wielkiej literatury, z Romantyzmu, staje się bohaterem jednego z globalnych przedsięwzięć kultury masowej. I do twarzy mu z tym.

Teoretycy z mniejszym niż kiedyś przekonaniem mówią obecnie o dwóch różnych kulturach – wysokiej i niskiej. Wiadomo przecież, iż wysokie z niskim przenika się nieustannie i coraz częściej pisze się po prostu o kulturze XX wieku.

Legitymiści, którzy chcieliby ustalić „twarde” hierarchie, oddzielając grubą krechą to co elitarne od tego co pospolite, nie mają łatwego zadania w sporze z relatywistami, którzy od dawna kwestionują taki punkt widzenia.

Polityka 13.2000 (2238) z dnia 25.03.2000; Kultura; s. 73
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >