Archiwum Polityki

Co było, a nie jest...

Ostatnio w programie „Europa da się lubić” pewna młoda Niemka piękną polszczyzną oznajmiła, że od lat bardziej niż swoim krajem interesuje się Polską. Antje w Niemczech nie jest przypadkiem odosobnionym.

Warszawa, rok 1976. Wolfgang Templin, filozof z NRD, patrzy, jak polscy towarzysze spożywają wódkę z chlebem i robią sobie jaja z systemu komunistycznego.

Rok 1981. Joachim Trenkner, młody erefenowiec, mierzy z kamery TV SFB do gdańskich robotników, którzy bez wahania rzucają mięsem pod adresem władzy ludowej.

Rok 1989. Norbert Schmidt, milicjant z NRD, celuje z karabinu do grupy wywrotowców, którzy zaraz zrobią dziurę w murze berlińskim. Szmidt nie wie, że za kilka lat pewna Polka zrobi mu awanturę, że stał po złej stronie, a on poprosi ją, żeby została jego żoną.

Polityka 21.2008 (2655) z dnia 24.05.2008; Ludzie; s. 86
Reklama