Archiwum Polityki

Iwona w nagrodę

Iwona Majdan, artystka z Montrealu, urządziła w kilku polskich miastach publiczny casting na męża. Bez szans byli panowie z wąsem, niemłodzi i niegotujący, jak też nieprzyjaciele kotów. Mąż zostanie wybrany (lub nie) w Krakowie w Dniu Zakochanych.

Jeden z kandydatów na męża napisał do artystki: „Ktoś pojawił się w szarym kraju niczym biały koń z oddali, niosący ze sobą tuman świeżego oddechu. Kobieto, jesteś zjawiskiem”.

Zjawiskowy jest bez wątpienia sposób, w jaki niespełna trzydziestoletnia Iwona Majdan postanowiła znaleźć małżonka. Wcześniej, jeszcze w Kanadzie, w równie niekonwencjonalny sposób szukała przyjaciół. Wkładała za szyby samochodów kartki z napisem „Porozmawiaj ze mną” i numerem swojego telefonu.

Polityka 7.2003 (2388) z dnia 15.02.2003; Społeczeństwo; s. 78