Archiwum Polityki

Lato bez kompleksów

W tym roku mamy letni sezon koncertowy, jakiego jeszcze w Polsce nie było. Na koncerty do Polski przybywają najwięksi z największych.

Jeszcze kilka lat temu nasi krytycy muzyczni zazdrościli nawet Czechom i Węgrom koncertów megagwiazd, które w miarę regularnie nawiedzały Pragę i Budapeszt, a Polskę równie regularnie omijały. Dziś nie ma na co narzekać. Niedawno był w Warszawie Bob Dylan, śpiewała też Sinead O’Connor, teraz mamy w Chorzowie The Police, na warszawskim stadionie Gwardii Carlosa Santanę, a w Krakowie 28 czerwca odbędzie się wielki show Celine Dion. W lipcu i sierpniu kolejne atrakcje: Pat Metheny, Suzanne Vega, Avril Lavigne, Nelly Furtado, Jill Scott, Lou Reed, John Mayall, Eric Clapton – by tylko tych wymienić.

Polityka 26.2008 (2660) z dnia 28.06.2008; Kultura; s. 62
Reklama