Archiwum Polityki

Syberiada kosmiczna 1908

Uczeni wciąż się zastanawiają, co dokładnie 100 lat temu wybu­chło nad Syberią z siłą 1000 razy większą od bomby w Hiroszimie.
JR/Polityka

Czy był to fragment komety, która przyleciała z Układu Słonecznego, czy też kawałek krążącej niedaleko planetoidy? Czy ciało to zdołało dolecieć do powierzchni naszej planety i uderzyć w nią, czy też w całości rozpadło się w atmosferze? Może to wydać się dziwne, ale choć od owych dramatycznych wydarzeń upłynęło tak wiele czasu, wciąż nie udało się jednoznacznie ustalić, co właściwie stało się rankiem 30 czerwca 1908 r. w dorzeczu Podkamiennej Tunguskiej, prawego dopływu wielkiego Jeniseju.

Polityka 26.2008 (2660) z dnia 28.06.2008; Nauka ; s. 78
Reklama