Archiwum Polityki

O psiej kupie

Zacznijmy od psiej kupy, do której zaraz dojdę. Bo właśnie idę i patrzę przed siebie. Idę warszawskim Powiślem od ulicy Książęcej, prawą stroną ulicy Leona Kruczkowskiego. Przede mną wiadukt mostu Poniatowskiego i na filarze dwie wielkie, piękne tablice – nie wiem, czy z brązu, czy ze spiżu – o moście i wiadukcie imienia Księcia Józefa. Obok, niżej, tabliczka, że to jest Aleja 3 Maja. Pod nią białą farbą porządnie wyrysowany znak Polski Walczącej – słynna z czasów okupacji kotwica z litery P, a tuż obok czarną farbą wypryskany znak Legii.

Polityka 18.2008 (2652) z dnia 03.05.2008; Tym; s. 116
Reklama