Archiwum Polityki

Co chłodzi, co grzeje

Wydaje się, że w tekście prof. Zbigniewa Jaworowskiego („Idzie zimno!”, POLITYKA 15), sceptycznego wobec koncepcji, jakoby obecne globalne ocieplenie wywołał człowiek, zabrakło dwóch ważnych elementów. Po pierwsze, jak podaje ONZ, na spadek temperatur minionej zimy niebagatelny wpływ miał efekt La Nina, czyli zespół chłodnych prądów na Pacyfiku. Prawdopodobnie dlatego właśnie w Chinach pojawiły się niespotykane mrozy, a w Australii dotkniętej ostatnio suszami wystąpiły powodzie.

Polityka 18.2008 (2652) z dnia 03.05.2008; Do i od Redakcji; s. 123
Reklama