Archiwum Polityki

Dał nam przykład Chińczyk, jak się chwalić mamy

Największe widowisko świata, jakie na inaugurację igrzysk olimpijskich przygotowały Chiny, przeszło już do historii. Teraz kolej na nas. Za cztery lata w Warszawie rozpoczną się piłkarskie mistrzostwa Europy, najwyższy więc czas zacząć myśleć o spektaklu otwierającym turniej. Chińczycy obeszli się bez Spielberga, zatem i my powinniśmy dać szansę twórcom krajowym. Wybór reżysera będzie miał jednak ogromne znaczenie. Jeśli zaszczytu tego dostąpi przykładowo Andrzej Wajda, to na pewno zainscenizuje atak polskich ułanów na czołgi, podczas gdy Krzysztof Zanussi skupiłby się raczej na życiu duchowym naszej intelektualnej elity.

Polityka 33.2008 (2667) z dnia 16.08.2008; s. 4