Archiwum Polityki

[REC]

Hiszpanie kręcą świetne horrory, podobnie jak Koreańczycy. Wieloma ich produkcjami interesowało się Hollywood, nic więc dziwnego, że po sukcesach „Sierocińca” każdy następny tytuł wprowadzany na ekrany budzi nadzieję na przeżycie czegoś niezwykłego. Niestety „[REC]” Jaume BalagueroPaco Plazy ekstremalnych doznań nie dostarcza, chyba że mówimy o wściekłości z powodu straconych 90 minut. Rzecz jest o mieszkańcach pewnej kamienicy, w której Bogu ducha winni lokatorzy zamieniają się w skaczące sobie do gardeł wampiry.

Polityka 33.2008 (2667) z dnia 16.08.2008; Kultura; s. 57