Archiwum Polityki

Eksportowe dzieje

I znowu zacząć nam przychodzi od Jarosława Gowina. Chociaż nudne, jest to nieuniknione, gdyż mędrzec ów wypowiada się na wszystkie tematy, o czymkolwiek więc by pisać, stajemy zawsze wobec ukształtowanej już, wyważonej i moralnie zapiętej na ostatni guzik teorii mistrza. Jeżeli tym razem poważę się polemizować, niech będzie to zapisane na karb mojej małości, wrodzonych ciągot anarchistycznych czy nawet zżabojadziałego wynarodowienia. W „Rzeczypospolitej” z 26–27 lipca, pytany przez Michała Szułdrzyńskiego o politykę historyczną, stwierdza Katon naszych dni (każdy kraj ma takiego Katona, na jakiego zasłużył): „Nie zrobiono niemal nic, by pokazać za granicą wielkość polskiej tradycji.

Polityka 33.2008 (2667) z dnia 16.08.2008; Stomma; s. 96