Archiwum Polityki

Diabeł pod postacią króliczka

Trudno było się spodziewać, by Robert Wilson zrealizował „Fausta” Gounoda w Operze Narodowej wedle oczekiwań zarówno tradycyjnych operomanów, jak i wielbicieli tzw. teatru reżyserskiego. Nie wyczarował sali balowej ani gór Harzu, ale też nie przeniósł akcji do domu publicznego ani do hospicjum. Jest w miarę wierny treści: w I akcie zbudował ogromną bibliotekę Fausta, duszną jak więzienie; w ostatnim trójka głównych bohaterów w więzieniu się znajduje.

Polityka 45.2008 (2679) z dnia 08.11.2008; Kultura; s. 61