Archiwum Polityki

Patrzydło, czyli szkiełko

Telewizję więzienną Echo C-Boru robią więźniowie dla więźniów w zakładzie karnym w Czerwonym Borze niedaleko Łomży. Dociera praktycznie do każdego z prawie tysiąca osadzonych i jest chętnie oglądana.

Ósma rano. Radiowęzeł Syndrom rozpoczyna nadawanie. Kuba, 27 l., który ma jeszcze rok odsiadki, odczytuje dzisiejszy jadłospis. Jego głos przetwornik mowy przerabia na kobiecy. Śniadanie: kiełbasa litewska 100 g, chleb 150 g, herbata 500 ml, co pod celkami, czyli w celach, część więźniów – tych grypsujących – tłumaczy sobie: gięta, smutniak albo bunioczaj. Obiad: barszcz z ziemniakami (period), makaron z serem (kaczy żer) i surówka z kapusty mieszanej (witaminka).

Polityka 45.2008 (2679) z dnia 08.11.2008; Na własne oczy; s. 116