Archiwum Polityki

Od czerwieni do fioletu

W Rwandzie nie ma już Hutu ani Tutsi. Za używanie tych określeń, czyli głoszenie ideologii podziałów, można trafić do więzienia, podobnie jak za krytykę partii rządzącej – Rwandyjskiego Frontu ­Patriotycznego (RPF).
Polityka

Z białego, supernowoczesnego budynku Ośrodka Pamięci o Ludobójstwie roztacza się widok na stolicę kraju Kigali: rdzawe wzgórza, zakurzona zieleń, centrum ze szklanymi wieżowcami i dzielnice małych schludnych domków. Budowa obiektu, mieszczącego między innymi muzeum, archiwa i groby 250 tys. ofiar ludobójstwa z 1994 r., pochłonęła 2 mln dol. W środku automatyczny przewodnik informuje zwiedzających, że „ci, którzy mówią o wiekach konfliktu między Tutsi a Hutu, są w błędzie”.

Polityka 40.2008 (2674) z dnia 04.10.2008; Świat; s. 90